Aktualności

„Nawracajcie się i wierzcie w ewangelię”

Rozpoczęliśmy okres wielkiego postu, to czas 40 dni pokuty i zarazem czas zakazany dla zabaw hucznych. Nawrócenie (metanoia) czyli przemiana serca, to nasze podstawowe zadanie. Odmiana życia, to proces, który określamy pokutą. Chrześcijańska pokuta opiera się na trzech filarach, które zawsze podtrzymują gmach naszej wiary. Post, modlitwa i jałmużna, to filary chrześcijańskiej pokuty. Są one środkami, aby pokonać naszą słabość, bo wtedy otwieramy przestrzeń w nas dla działania Pana Boga. 

  Modlitwa, to dialog człowieka z Panem Bogiem, który prowadzi do komunii z Nim. Pan Jezus sam uczestniczył w oficjalnym kulcie judaizmu. Uczestniczył w składaniu ofiar w Jerozolimskiej świątyni, a dzień szabatu był zawsze w synagodze. On uczy nas też modlitwy indywidualnej w miejscach ustronnych, gdzie przebywał często nocami. Nim rozpoczął publiczną działalność spędził 40 dni na pustyni na modlitwie i umartwieniu. Modlitwa sama w sobie nie jest celem, ale prowadzi do zjednoczenia z Bogiem i czyni człowieka świętszym, bo pozwalamy Bogu zamieszkać w nas samych. Jeśli modlitwa nie czyni człowieka bardziej prawym i szlachetnym w relacjach z bliźnimi, to jest ona karykaturą modlitwy, bo przecież złodziej czy cudzołożnik też może się modlić, a te czyny zawsze pozostaną grzechem.

 Modlitwę doskonali post, który musi być rozumiany bardzo szeroko, bo nie chodzi tylko o wstrzemięźliwość pokarmową. Post należy rozmieć w szerszym kontekscie umartwienia i rezygnacji z czegoś co nie jest grzechem, ale rezygnuję, aby pomóc bliźniemu czy siebie uświęcić. Warto zastanowić się ile czasu poświęcamy rozrywce (np. TV, komputer). Post rozumiany szeroko prowadzi do dyscypliny wewnętrznej, która czyni człowieka bardziej świętym, a to pociąga za sobą większą dyspozycyjność i rezygnację z sobie. Ograniczając spożywanie pokarmów czy napojów, zyskujemy środki finansowe. Rezygnując z TV, albo gier komputerowych zyskujemy czas. Zakładamy, że kontrolujemy co oglądamy, albo jakich gier używamy (nie sięgamy po programy, czy gry naznaczone np. erotyką, agresją). 

 W wyniku postu (umartwienia) rodzi nowy fundusz powstały w wyniku naszych wyrzeczeń (słodycze, papierosy, alkohol), to jest jałmużna. Nasze życie modlitewne przez post daje wymiar społeczny. Jałmużna gładzi grzechy a przecież jest ona niesieniem pomocy bliźnim, którzy są w trudniejszej sytuacji niż my sami. Rezygnując czy ograniczając czas na TV, gry komputerowe zyskujemy czas, który może być wykorzystany dla dobra bliźnich (opieka nad starszymi czy chorymi, korepetycje, albo czas na lekturę duchową, która nas wewnętrznie buduje.

  Modlitwa, post i jałmużna,  nie są celem samym w sobie, ale środkami do zbliżenia do Pana Boga. Nie można miłować Pana Boga, którego nie widzę, jeśli nie jestem wrażliwy na krzywdę i potrzeby drugiego człowieka. Podejmujmy trud pokuty, to nasze podstawowe zadanie chrześcijańskie.